Zrób wyjątkowe zakupy w promocji Wakacje Cenowe Last Minute w dowolnym sklepie stacjonarnym Kakadu Zoo i dodatkowo wygraj jeden z pięciu voucherów o wartości 2 000 złotych na wyjazd ze swoim...
Sfinksy to koty, obok których nie sposób przejść obojętnie. Ich wygląd robi piorunujące wrażenie, choć nie każdemu przypadnie do gustu. Skóra pozbawiona sierści, ogromne oczy i uszy jak u nietoperza to znak rozpoznawczy sfinksów. Co ciekawe, zwierzaki te wyróżnia także niezwykle ujmujący charakter. Skąd wzięły się koty rasy sfinks, co warto o nich wiedzieć i jak się nimi opiekować?
Sympatycy rasy przekonują, że ten, kto nie pokocha sfinksa za jego wygląd, z pewnością zakocha się w jego charakterze. Nie da się ukryć, że aparycja tego niezwykłego kota robi duże wrażenie. Bezwłose ciało, pofałdowana skóra i oczy o nieco wrogim spojrzeniu sprawiają, że sfinks wygląda, jakby pochodził z zupełnie innego świata. Mimo to koty tej rasy cieszą się ogromną popularnością. Jeśli nie ze względu na wygląd, to za swój ujmujący charakter, wyjątkową czułość i inteligencję. Co warto wiedzieć o tych nietuzinkowych zwierzakach?
Mutacja genetyczna odpowiedzialna za brak sierści u kota nie jest niczym nowym. Bezwłose koty pojawiały się spontanicznie na całym świecie już od wieków. Nigdy jednak nie rozmnażano ich celowo i aż do drugiej połowy XX wieku nie utworzono żadnej zorganizowanej hodowli. Skąd zatem wzięły się koty sfinks?
Łyse koty opisano po raz pierwszy przeszło sto lat temu w książce pod tytułem „Book of the cat”. Wtedy jednak nie nazywano ich jeszcze sfinksami. Określano je mianem meksykańskich kotów bezwłosych, być może dlatego, że to właśnie w Meksyku odnotowano większą liczbę podobnych osobników. Dzisiejsze sfinksy nie mają jednak nic wspólnego z Meksykiem. Ich prawdziwą ojczyzną jest Kanada.
Pomysł utworzenia nowej rasy narodził się w Kanadzie w 1966 roku. Wszystko to za sprawą uroczego bezwłosego kocura imieniem Prune. Zarówno jego rodzice, jak i całe rodzeństwo z miotu miało zwykłą krótką sierść. Prune natomiast na skutek pewnej mutacji genetycznej i wystąpienia genu recesywnego w ogóle nie posiadał futra.
Niestety pierwsze programy hodowli nowej rasy zakończyły się fiaskiem. Zwierzaki krzyżowano w obrębie zbyt małej grupy, przez co kocięta rodziły się słabe i chorowite. W 1971 roku nowa rasa straciła uznanie amerykańskiego Stowarzyszenia Miłośników Kotów (The Cat Fanciers Association), co niemal odebrało jej szansę na dalszy rozwój.
Na szczęście kolejne próby rozwoju rasy podjęto już w 1975 roku w USA, w stanie Minnesota. Nową hodowlę rasy sfinks zapoczątkowała naga kotka imieniem Epidermis i jej córka, Dermis. Obie samiczki trafiły w ręce Kim Mueske, która rozpoczęła nowy program hodowli. W końcu udało się stworzyć rasę, krzyżując łyse koty z rexami devońskimi. Pierwszego sfinksa zarejestrowano w 1998 roku w stowarzyszeniu CFA.
Obecnie kot sfinks występuje w jeszcze jednej odmianie, powstałej w Rosji w 1987 roku. Wszystko zaczęło się, gdy Elena Kovaleva z Rostowa nad Donem przygarnęła kotkę gubiącą sierść. Z czasem zwierzę całkiem straciło futro, a powite przez nią kocięta były w większości pozbawione sierści lub podobnie jak matka straciły ją z czasem. Jedno z kociąt trafiło w ręce Iriny Nemikiny, rosyjskiej hodowcy, która skrzyżowała je z innymi kotami.
Cechą, która odróżnia koty sfinksy dońskie od ich kanadyjskich kuzynów, jest kształt oczu. Zwierzaki wyhodowane w Stanach mają oczy w kształcie cytryny, zaś zwierzaki znad Donu – lekko skośne o charakterystycznym orientalnym wyglądzie.
Nie da się ukryć, że nazwa rasy stanowi pewną zagadkę. W końcu pochodzenie tych zwierzaków nie ma nic wspólnego z Egiptem, a w ich rodowodzie na próżno szukać kotów wywodzących się z tego kraju. Co więcej, koty bez włosów nazywano początkowo kotami księżycowymi. Nazwa ta miała nawiązywać do ich niecodziennego, nieco kosmicznego wyglądu. Inną nazwą, którą brano pod uwagę, był bezwłosy kot kanadyjski, co miało nawiązywać bezpośrednio do jego pochodzenia. Dlaczego zatem zdecydowano się na sfinksa?
Stowarzyszenie hodowców długo spierało się nad nazwą swoich kotów. W końcu, podczas obrad zarządu na ich temat łysy kociak usiadł w pozie, która bardzo przypominała egipskiego sfinksa. Zgromadzeni zgodzili się, że nazwa ta pasuje idealnie.
Sfinksy to jedna z najbardziej charakterystycznych ras na świecie. Wyróżnia je specyficzna budowa głowy, uszu i oczu, ale to głównie brak sierści sprawia, że sfinks przyciąga wzrok i budzi ciekawość. Trzeba jednak wspomnieć, że rasa ta niesłusznie uważana jest za zupełnie bezwłosą. Ciało kotów porasta delikatny meszek, który w dotyku może przypominać zamsz.
Kot sfinks to zwierzę średniej wielkości o dość muskularnej, wręcz atletycznej budowie ciała. Dorosłe koty mierzą około 25-30 cm w kłębie przy wadze wahającej się w granicach 4-6 kilogramów. Niezwykle charakterystyczną cechą sfinksa są fałdy. Zwierzaki te rodzą się pomarszczone, a im więcej fałd zachowa dorosły osobnik, tym lepiej wpisze się we wzorzec.
Inne cechy wpisujące się w standard rasy to:
Sfinksy zjednały sobie sympatię ludzi na całym świecie. Ich miłośnicy cenią je jednak nie tylko za wyjątkowy wygląd, ale i niezwykle ujmujący charakter. Jaki jest kot sfinks i czego można się po nim spodziewać?
Sfinksy słyną ze swego towarzyskiego usposobienia. Są przyjacielskie, czułe i bardzo oddane swoim opiekunom. Uwielbiają być blisko człowieka, cenią sobie pieszczoty i wspólną zabawę. Są w stanie zaprzyjaźnić się z każdym członkiem rodziny i nie stronią od towarzystwa dzieci.
Ze względu na swą towarzyską naturę sfinksy źle znoszą samotność. Potrzebują bliskości człowieka, nie tylko ze względu na zabawy czy pieszczotę, ale i źródło ciepła. Brak futra sprawia, że sfinks łatwo marznie i najchętniej ucina sobie drzemkę wtulając się w bok swego człowieka.
Sfinks to zwierzak niezwykle inteligentny. Chętnie uczy się nowych sztuczek i korzysta z zabawek interaktywnych, wymagających rozwikłania łamigłówki. Przy odrobinie cierpliwości można nauczyć go nawet aportowania. Co więcej, mimo swego zamiłowania do pieszczot nie należy do typowych kanapowców. Sfinksy są energiczne i nawet dorosłe koty zachowują dziecięcą chęć do zabaw i psot.
Sfinksy bywają też ciekawskie. Chętnie zajrzą w każdy zakamarek i będą towarzyszyły opiekunowi we wszelkich domowych czynnościach. Są także zwinne, więc wskoczą i przedostaną się wszędzie, gdzie zechcą. Koty te lubią też być w centrum uwagi i popisywać się przed domownikami.
Sfinksy cenią sobie towarzystwo ludzi i innych zwierząt. Potrafią bez problemu dogadać się z innymi kotami, a nawet z psami. Nie są bojaźliwe, więc nie stresuje ich obecność innych zwierząt. Dzięki tak pozytywnemu usposobieniu łatwo przyzwyczaić je do życia w większym stadzie.
Ze względu na brak sierści sfinksy są narażone zarówno na niskie, jak i wysokie temperatury. Nawet jeśli zwierzak prowadzi typowo domowy tryb życia i nie wychodzi na zewnątrz, trzeba zapewnić mu odpowiednie warunki wewnątrz mieszkaniu. W przypadku nagich kotów szkodliwe mogą okazać się zwłaszcza przeciągi i chłód. Zimą warto zabezpieczać go, zakładając ciepłe ubranka, na przykład sweterki dla kotów. W lecie natomiast konieczne jest smarowanie skóry pupila kremem z filtrem, przed każdym wyjściem na zewnątrz.
Skóra kotów łysych wytwarza też duże ilości sebum. Z uwagi na brak sierści, która mogłaby je wchłaniać, często dochodzi do zapchania porów skórnych. Aby tego uniknąć, sfinksa należy regularnie kąpać albo przemywać jego skórę wilgotną ściereczką. Raz w tygodniu zaleca się również czyszczenie uszu, które produkują większą ilość woskowiny.
Sfinksy zużywają sporo energii na termoregulację organizmu, więc potrzebują karmy o większej dawce kalorii. Najlepiej sprawdzają się karmy mokre z dużą zawartością mięsa i bez dodatku zbóż.
Właściwie pielęgnowany sfinks może przeżyć nawet kilkanaście lat, ale jak każdy kot, narażony jest na pewne problemy zdrowotne. Sfinksom zagrażają między innymi:
Czy sfinks to kot dla każdego? Niestety nie. Trzeba pamiętać, że zwierzak ten wymaga szczególnej pielęgnacji. Osoby początkujące lub niemające czasu czy doświadczenia w opiece nad kotem bezwłosym mogłyby nie poradzić sobie z ilością obowiązków. Sfinks potrzebuje nie tylko starannej pielęgnacji, ale także bliskiego kontaktu z opiekunem. Zwierzak nie będzie szczęśliwy w domu osoby, która większość dnia spędza poza nim.
Sfinks doskonale odnajdzie się w roli pupila osoby, która ma czas i wiedzę niezbędną do właściwej opieki. Kot poczuje się najlepiej u boku kogoś, kto poświeci mu maksimum uwagi i znajdzie czas na wspólne zabawy.
Zrób wyjątkowe zakupy w promocji Wakacje Cenowe Last Minute w dowolnym sklepie stacjonarnym Kakadu Zoo i dodatkowo wygraj jeden z pięciu voucherów o wartości 2 000 złotych na wyjazd ze swoim...
Większość kotów to prawdziwe piecuchy, które uwielbiają wylegiwać się w ciepłych kątach. Stąd szczególnie w jesienne i zimowe miesiące powinniśmy zadbać o to, by posłanie naszego domowego mruczka przeistoczyło się...
Jak wnieść w życie mruczka odrobinę radości? W jaki sposób zaspokoić instynkt łowiecki futrzaka? Kluczem do szczęśliwe kociego życia jest bez wątpienia zabawa. Oferując mruczącym podopiecznym różnorodne zabawki dla kotów »,...
Nie od dziś wiadomo, że koty poświęcają sporo czasu na codzienną pielęgnację. W związku z tym, mogłoby się wydawać, że potrafią również samodzielne zatroszczyć się o stan swoich futer. Okazuje...