🌟 Topniejące ceny w Kakadu Zoo! 🌟Skorzystaj z naszych fantastycznych promocji, które trwają od 9 do 26 stycznia 2025! Ceny spadły nawet o 50% na karmy, akcesoria i inne produkty...
Koty podwórkowe lub te, które mieszkają w domu, ale często wychodzą na zewnątrz, intensywnie linieją na wiosnę. W przypadku domowych zwierzaków ów naturalny cykl często ulega zaburzeniu. Ogrzewanie i brak dostępu do słonecznego światła powodują, że koty gubić zaczynają sierść i w innych porach roku. Wypadanie martwych włosów to zupełnie naturalna kolej rzeczy. Zdarza się jednak, że kocie linienie staje się zbyt intensywne – to wzbudzić powinno nasz niepokój!
Wiele czynników na szwank narażać może sierść naszych domowych pupili. Tak jak i w przypadku szeregu innych dolegliwości, tak i w tej sytuacji, aby podjąć odpowiednie kroki zaradcze, koniecznie poznać trzeba przyczynę kociego łysienia. Gdy na skórze zaobserwować możemy wykwity skórne prawdopodobnie do czynienia mamy z procesem zapalnym – mówić możemy wówczas o alergicznym lub kontaktowym zapaleniu skóry. Te pierwsze najczęściej wywoływane jest przez pchły, ale w grę wchodzić mogą tu też roztocza, pyłki czy uczulenie na niektóre produkty spożywcze. Jeśli chodzi o kontaktowe zapalenie skóry, to powoduje je styczności z substancją drażniącą. U kotów reakcje podrażnieniowe najczęściej wywołują mydła, szampony, spreje na owady, obroże przeciwpchelne, chlorowana woda, produkty jodowe, nawozy sztuczne, terpentyna czy lakiery.[1] I to nie wyczerpuje jeszcze bogatej listy możliwości! Pasożyty zewnętrzne, grzyby czy łojotok też prowadzić mogą do powstawania wyłysień. Wszystkie wspomniane przyczyny to czynniki natury fizycznej, u naszego kota nagminne gubienie sierści może mieć jednak podłoże nieco inne – psychogenne. Baczna obserwacja kociego zachowania z pewnością pomoże odpowiednio zdiagnozować problem.
Koty to bardzo wrażliwe zwierzaki, nawet pozornie niewielka zmiana w otoczeniu łatwo wyprowadzić może je ze stanu równowagi. Goście, nowy zwierzak w domu, odmienne pożywienie, a nawet pogodowe wahnięcia – wszystko to zestresować może naszego, lubiącego codzienną rutynę, czworonożnego towarzysza. Kot, gdy chce złagodzić napięcie, zaczyna się lizać. W normalnych warunkach dbanie o siebie to również jego ulubione zajęcie. Potrafi on przeznaczyć na nie od 30 do 50 % swej dobowej aktywności. U zestresowanego kota ta powszednia, przyjemna czynność czasem przemienia się w zachowanie obsesyjno – kompulsywne. Zwierzak potrafi lizać się tak intensywnie, że doprowadza do ubytku włosów i pojawienia się wyłysień. My stres rozładowywać możemy na wiele rozmaitych sposobów, czasem zwalczyć można go nawet śmiechem. Koci repertuar możliwości w tej dziedzinie jest ubogi. Gdy nasz pupil nadmiernie zaczyna się lizać, nie znaczy to, że nagle dokładniej zadbać postanowił o codzienną toaletę. Sprawdźmy lepiej, czy nie dzieje się coś, co wywołuje u niego rozdrażnienie.
Nawet podczas zwykłej toalety koty połykają część wylizywanych włosów. Problem ten nasila się jeszcze bardziej, gdy lizanie staje się zachowaniem nie pielęgnacyjnym a kompulsywnym. W normalnych warunkach zdrowy kociak zazwyczaj jest w stanie poradzić sobie z zalegającą w przewodzie pokarmowym zbitą kulą włosów. Gdy jednak ich pochłaniana ilość staje się zbyt duża, naszemu pupilowi przydać może się małe wsparcie. Dobrze w sytuacji tej sprawdzają się specjalne karmy czy pasty odkłaczające. Dzięki nim kot z łatwością pozbędzie się złogów zalegającej sierści. [2]
Nie ma innej drogi to odstresowania naszego pupila, niż odkrycie środowiskowej lub społecznej zmiany, która zaszła w jego otoczeniu i wprowadziła go w niepokój. Dobrze jest wiedzieć, co doskwiera kociakowi. Mając takie rozeznanie, łatwiej i skuteczniej będziemy mogli mu pomóc. Zaproszenie do wspólnej zabawy to zawsze dobry pomysł. Interaktywne zabawki i zwiększona stymulacja środowiskowa to nie tylko doraźne lekarstwo potrafiące przekierować kocią uwagę. Taka regularna stymulacja zwierzaka pozwala mu się zrelaksować i uspokoić. To szansa na to, że w inny sposób nauczy on się rozładowywać swe napięcie.
W łagodzeniu stresu pomóc może też Feliway – preparat będący odpowiednikiem kocich feromonów. W pomieszczeniu spryskanym tym specyfikiem kot będzie spokojniejszy, będzie też czuł się bezpieczniej. Kot naprawdę silnie reagować może na zmianę swej sytuacji rodzinnej. Rozwód właścicieli, śmierć któregoś z domowników czy wydłużenie godzin pracy – to sprawy, z którymi nasz pupil może sobie nie dać rady. W tej sytuacji przepisane przez weterynarza leki przeciwlękowe czy antydepresyjne okazać mogą się jedynym skutecznym rozwiązaniem.
Zdjęcie: Fotolia.com
Źródła:
1. https://www.quality-cat-care.com/cat-hair-loss.html
2. https://www.vetopedia.pl/article107-1-pilobezoary.html
🌟 Topniejące ceny w Kakadu Zoo! 🌟Skorzystaj z naszych fantastycznych promocji, które trwają od 9 do 26 stycznia 2025! Ceny spadły nawet o 50% na karmy, akcesoria i inne produkty...
Zrób wyjątkowe zakupy w promocji Wakacje Cenowe Last Minute w dowolnym sklepie stacjonarnym Kakadu Zoo i dodatkowo wygraj jeden z pięciu voucherów o wartości 2 000 złotych na wyjazd ze swoim...
W repertuarze kocich zachowań są i takie, które nieustannie spędzają właścicielowi sen z powiek. Podrapane meble, podarte tapicerki i zniszczone dywany – oto kilka problemów dobrze znanych niejednemu kociarzowi. Drapanie...
Karmy Brit Premium dla kotów, jak łatwo się domyśleć, zaliczane są do produktów z wyższej półki. Jest to dobry i smaczny pokarm. Nie bez znaczenia jest również fakt, że karmy...
Pod względem jedzenia domowe mruczki potrafią być prawdziwie wybredne. Kota nie tak łatwo nakłonić jest do konsumpcji specjału, który wyraźnie nie przypadł mu do gustu. Zdawać by się mogło, że...