Porada eksperta: Jak karmić bojwnika?

Porada eksperta: Jak karmić bojwnika?

Skąd wiadomo czym karmić bojowniki

Dzikie formy bojowników pochodzą płytkich i ciepłych wód południowo-wschodniej Azji, a dokładnie z rozlewisk Mekongu i Menamu na Półwyspie Indochińskim. Gatunek ten jest dziś na tych terenach zagrożony wyginięciem, jednak można go spotkać również w rowach melioracyjnych i na sztucznie nawadnianych polach ryżowych. Występuje także poza Azją, czyli na kontynentach wszystkich Ameryk, gdzie pojawił się na wskutek działań człowieka. Takie akweny są często mętne i ubogie w tlen, jednak bardzo bogate w substancje mineralne i różne formy życia. Jest to znakomite środowisko dla rozwoju wielu gatunków owadów, których larwy żyją w wodzie. Właśnie one stanowią podstawę diety tych ciekawych i pięknych rybek. Jako uzupełnienie menu zjadają one także różne resztki organiczne – również roślinne. Sprzedawany dziś w sklepach zoologicznych „Bojownik wspaniały” (Betta splenders), choć został wyhodowany w niewoli i zdecydowanie różni się wyglądem od swoich dzikich kuzynów, to je dokładnie to samo.

Żywienie bojowników w zależności od warunków hodowli

Trzymając bojownika w akwarium ogólnym, zazwyczaj nie ma żadnych problemów z jego żywieniem. Przy odpowiedniej obsadzie zbiornika i jego wystroju, gdy ryba nie jest narażona na stres, bojownik z powodzeniem będzie jadł nawet płatki przeznaczone dla różnych gatunków ryb akwariowych. Oczywiście będzie zachwycony, jeśli od czasu do czasu dostanie porcję żywego lub mrożonego pokarmu. Z powodzeniem można karmić go larwami ochotki, wodzienia czy doniczkowca. Nadają się również drobne skorupiaki i plankton jak rozwielitka, solowiec, oczlik i drobny kryl. Niestety większość bojowników, trzymana jest w warunkach daleko odbiegających od naturalnych. Całe życie spędzają samotnie w niewielkim zbiorniku. W takiej sytuacji karmienie może wyglądać inaczej.

Dlaczego bojownik może być wybredny w jedzeniu

Często zdarza się, że bojownik mieszkający samotnie w kilku litrach wody, staje się osowiały, wykazuje brak apetytu lub przyjmuje wyłącznie jeden rodzaj pokarmu. Niestety jest to świadectwo, że takie warunki nie są dla niego dobre. Taka sytuacja może być właśnie przyczyną zaburzeń w zachowaniu zwierzęcia, również dotyczącym jedzenia. W kuli, czy też bardzo małym akwarium, zazwyczaj z braku miejsca, nie ma filtra i grzałki, co uniemożliwia zapewnienie stabilnych parametrów wody, a zła jej jakość i temperatura mają zdecydowany wpływ na zdrowie bojownika.

Dlatego najlepiej zmienić mu lokum, chociażby na akwarium o pojemności 30–40 litrów i obsadzić je gęsto roślinami. Wtedy samcowi można dokupić do towarzystwa 3-4 samiczki, tworząc namiastkę ich naturalnego habitatu.  Zapewne ryby będą miały znakomity apetyt i ze smakiem jadły różne pokarmy.

Żywienie wybrednego bojownika

A co jeśli w grę wchodzi tylko kula? Może się zdarzyć, że nie będzie żadnego problemu. Przy regularnej wymianie wody i utrzymywaniu jej w odpowiedniej temperaturze, bojownik może mieć znakomity apetyt i dotrzymywać nam w zdrowiu towarzystwa przez długi czas.

Jednak jeśli jest inaczej, trzeba wtedy wypróbować różne pokarmy i wybrać ten, który jest zjadany najchętniej. Naprzeciw problemowi wyszli producenci pokarmów dla ryb akwariowych, którzy oferują produkty zaadresowane specjalnie dla bojowników. Wśród nich są płatki czy liofilizowane larwy owadów. Jednak największą popularnością cieszą się granulaty w formie drobnych kuleczek o idealnym rozmiarze do połknięcia, na raz, przez rybę. Skład takiego pokarmu jest odpowiednio zbilansowany, zawiera pełną paletę składników potrzebnych do życia tego gatunku. Dlatego można go podawać jako jedyny, bez konieczności uzupełniania innym. Taka forma karmienia ogranicza też zanieczyszczanie wody, żadne resztki nie pozostają w toni, gdzie mogłyby się rozkładać tworząc toksyczne związki amonowe. Dlatego bardzo ważne jest, aby jednorazowo podawać najwyżej po kilka granulek, które od razu zostaną zjedzone. Czynność należy powtarzać kilka razy dziennie, obserwując brzuch ryby, w ten sposób łatwo ocenić czy jest już najedzona.

Przekarmianie to częsta przyczyna chorób przewodu pokarmowego, ponieważ ryby zazwyczaj nie odczuwają sytości. Wynika to z tego, iż w środowisku naturalnym bardzo rzadko występuje nadmiar pokarmu.

Zdjęcie: Fotolia.com

banerek-promocyjny-kakadu1

sklep_akwarystyczny_ch_zielony_park

Kupuj taniej!
Ekskluzywne oferty na Twój email

atrakcyjne wyprzedaże  wyjątkowe promocje  kody rabatowe


Gady
Psy
Koty

Zapisanie się do newslettera jest bezpłatne i nie wiąże się
z żadnymi kosztami. Zawsze masz możliwość wypisania się
z naszej listy mailingowej. Mail z kodem rabatowym dotrze
do Ciebie w ciągu 24 h.

*Rabat dotyczy zakupów w e-sklepie Kakadu

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Sieć Sklepów Zoologicznych Kakadu Sp. z o.o.